Chleb francuski na zakwasie i na drożdżach

Wpis zacznę od tego że to jest chleb który zostanie w mojej kuchni na dłużej.
Jest lekki, pasuje do kanapek na wytrawnie i na słodko.
Dzięki dodatkowi drożdży robi się szybko, a zakwas sprawia, że długo zachowuje świeżość.
Bułkę piekłam razem z innymi blogerami w ramach czerwcowej piekarni Amber a przepis pochodzi z bloga Kuchnia Gucia.
Jeżeli maci problem co robić z odrzutami z zakwasu to właśnie znaleźliście rozwiązanie.
W wersji oryginalnej ten chleb piecze się właśnie z odrzutów!
Ja niestety odrzutów nie miałam i piekłam z dokarmionego zakwasu, dlatego u mnie będzie wersja z aktywnym zakwasem.
Jeżeli bym piekła z odrzutami podwoiłabym ilość drożdży.
Użyłam maki pszennej typ 00.
- 800 gramów mąki pszennej chlebowej
- 200 g aktywnego zakwasu żytniego
- 430 g wody
- 50 g oliwy lub oleju
- 25 g cukru
- 10 g świeżych drożdży
- 18 g soli
dodatkowo:
- jajko do smarowania

Zwiększyć obroty do średnio-niskich i kontynuować wyrabianie przez 10-15 minut.
Ciasto powinno odchodzić od ścianek miski, być gładkie i lepkie w dotyku – nie kleić się do ręki.
Pierwszy wzrost:
Miskę z ciastem przykryć i odstawić do wyrośnięcia.
Ciasto powinno podwoić swoją objętość co trwa zazwyczaj 1-1,5 godziny, w zależności od temperatury ciasta i otoczenia.
Formowanie :
Uformowane bochenki położyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, łączeniami do dołu.

Jeśli skorzystałeś z tego przepisu lub masz jakieś pytania zostaw proszę komentarz.
Miło mi również będzie, jeśli ocenisz ten przepis dając mu odpowiednią wg ciebie ilość gwiazdek.




