Bułka pszenna z serem lub bez niego

Jak ja lubię piec bułki.
Najbardziej lubię te najprostsze, co to wystarczy wszystko wrzucić do misy miksera, a robot zrobi za mnie całą resztę.
Lubię też wymyślać różne nieskomplikowane formy ich formowania.
Lubię patrzeć jak rosną.
Ale najbardziej lubię je jeść.
Tym razem jedna bułka była bez niczego, druga z serem na życzenie mojego syna.
Myślę, że spokojnie można tutaj poeksperymentować i posypać je ty, co nam tylko wyobraźnia podpowie, oczywiście o ile będzie to coś jadalnego.
Przepis na ciasto z tej strony.
- 700 g mąki pszennej
- 25 g miękkiego masła
- 300 ml ciepłej wody
- 150 ml mleka
- 20 g drożdży
- 1 łyżeczka cukru
- 2 łyżeczki soli
dodatkowo :
- tarty żółty ser

Do miski wlać płyny, dodać masło, drożdże i produkty sypkie.
Wyrobić ciasto ręcznie lub maszynowo.
Przykryć i odstawić do wyrośnięcia.
Kiedy podwoi objętość, podzielić na dwie części.
Każdą rozciągnąć na kształt prostokąta.
Jeden posypać żółtym serem.
Rozciąć na dwie części wzdłuż. Skleić końcówki i owinąć obie części wokół siebie.
Odstawić do ponownego wyrośnięcia.
Piec w 180ºC przez 40 minut. Kilka minut przed końcem pieczenia, posmarować bułki wodą.

Smacznego!
Jeśli skorzystałeś z tego przepisu lub masz jakieś pytania zostaw proszę komentarz.
Miło mi również będzie, jeśli ocenisz ten przepis dając mu odpowiednią wg ciebie ilość gwiazdek.





Sliczne paluchy!
Sięgam po jeden, koniecznie dla mnie z serem…
Następnym razem będą tylko z serem :)
Piękna ta buła Ci wyszła :)
Dziękuję :)
wyglada super :)
Mój syn serożerca zapytał czemu tylko jedna z serem, po tym jak zjadł całą. Dodam, ze to nie była mała bułka :)