Fasolka po bretońsku

Klasyczne danie.
I znowu ile gospodyń tyle przepisów.
Danie proste, a jakie smaczne.
- 500 g suchej fasoli
- 1 kg dobrej kiełbasy
- 2 – 3 cebule
- puszka pomidorów
- 1 szklanka pasaty pomidorowej
- 1 łyżka musztardy
- sól
- olej do smażenia

Fasolę namoczyć w dużej ilości wody i zostawić na dłuższy czas. Najlepiej na noc.
Namoczoną fasolę ugotować do miękkości.
Cebulę pokroić w grubszą kostkę. Obsmażyć na oleju.
Kiełbasę pokroić i również obsmażyć.
Wszystko razem wymieszać, dodać pomidory, pasatę, musztardę i sól.
Wymieszać, jeśli trzeba podlać wodą.

Teraz potrzeba już tylko czasu.
Stawiamy garnek na małym ogniu i od czasu do czasu mieszając długo gotujemy.
W razie potrzeby podlewamy wodą.
Potrzebujemy na to co najmniej godziny. Ale im dłużej gotujemy tym fasola staje się gęstsza i pyszniejsza, ale też coraz łatwiej ja przypalić.

Smacznego!
Jeśli skorzystałeś z tego przepisu lub masz jakieś pytania zostaw proszę komentarz.
Miło mi również będzie, jeśli ocenisz ten przepis dając mu odpowiednią wg ciebie ilość gwiazdek.





Robimy podobnie, ale nigdy nie dodajemy musztardy. Następnym razem trzeba będzie spróbować dodać i zobaczymy czy będzie lepsza.