Miodownik z masą z kaszy manny i powidłami

Dzisiaj podzielę się z wami przepisem na miodownik, który w ostatnim czasie skradł nasze podniebienia.
Kiedyś często robiłam to ciasto. Lubiliśmy je, ale jakoś o nim zapomniałam.
Miodownik który robiłam to były placki miodowe przełożone masą z kaszy manny.
Niedawno pojawiła się u mnie ogromna ochota na ten smak. Postanowiłam jednak troszeczkę podkręcić dobrze znaną wielu recepturę i nieco zmienić formę.
Ciasto które wyszło mogę wam szczerze polecić, bo z pewnością i w waszych domach znajdzie zwolenników.
Do tego miodownik ma dodatkowe zalety.
Jego robienie można rozłożyć w czasie, a przed podaniem musi postać jeden, a najlepiej dwa dni.
Idealnie nadaje się więc na wszystkie imprezy, kiedy nie chcemy robić wszystkiego na ostatnią chwilę.
ciasto :
- 3¼ szklanki ( 500 g ) mąki pszennej
- ¾ szklanki (120 g ) cukru
- kostka ( 200 g ) masła
- 3 łyżki ( 130 g ) miodu
- 2 jajka
- 1 łyżeczka sody
- szczypta soli
masa :
- ¹/3 szklanki ( 80 g ) kaszy manny
- 3 szklanki ( 750 ml ) mleka
- ½ szklanki ( 120 g ) cukru
- kostka ( 200 g ) masła w temperaturze pokojowej
polewa :
- 100 g orzechów włoskich
- ½ kostki ( 100 g ) masła
- 3 łyżki ( 130 g ) miodu
- ½ szklanki ( 120 g ) cukru
dodatkowo :
- słoik powideł śliwkowych

Tortownicę o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
Ciasto :
Miód, cukier i masło włożyć do garnka i podgrzać na małym ogniu, tak żeby wszystkie składniki się rozpuściły. Przestudzić.
Do przestudzonej masy dodać jajka, mąkę, sodę i sól. Całość dokładnie wymieszać do połączenia wszystkich składników. Powstałe ciasto podzielić na 4 części.
Każdą część uformować w kulę i rozwałkować na wielkość tortownicy. Placki piec kolejno w 180°C przez 15 minut.
Wyjąć i ostudzić.
Upieczone placki, można przechowywać nawet kilka dni zawinięte w ścierkę.

Masa :
Do garnka wlać 2 szklanki mleka i podgrzać.
Do ostatniej szklanki mleka wsypać kaszę manną.
Wymieszać i wlać do garnka z gorącym mlekiem.
Mieszając gotować do chwili aż masa zacznie gęstnieć.
Lekko przestudzić i przykryć folią tak, żeby dotykała kaszy. Zapobiegnie to powstaniu skorupy na wierzchu.
Do letniej kaszy dodać pokrojone w kostkę masło i cukier. Wymieszać aż masło się rozpuści i wszystkie składniki połączą.
Składanie :
W tortownicy, w której pieczone były placki na dnie położyć pierwszy placek.
Posmarować go jedną trzecią powideł, wylać na to jedną trzecią masy z kaszą manną i rozprowadzić równomiernie.
Przykryć drugim plackiem i całą operację powtórzyć dwa razy. Na górze powinien znaleźć się placek.
Ciasto wstawić do lodówki.

Polewa:
W garnku rozpuścić masło z cukrem i miodem. Podgrzewać do czasu kiedy zacznie lekko ciemnieć. Dodać posiekane orzechy włoskie i wymieszać.
Wylać jeszcze ciepłe na schłodzone ciasto, rozprowadzając równomiernie po całej powierzchni.
Wstawić do lodówki.
W drugiej wersji można wylać masę na jeden z placków przed pieczeniem i piec razem z nim, wydłużając czas pieczenia do 15 – 20 minut.
Po wystudzeniu placek z orzechami położyć jako ostatni.
Ciasto musi postać. Po dniu, dwóch w lodówce miodownik jest najlepszy, wszystkie smaki się ze sobą mieszają, a ciasto rozpływa się w ustach.

Smacznego!
Jeśli skorzystałeś z tego przepisu lub masz jakieś pytania zostaw proszę komentarz.
Miło mi również będzie, jeśli ocenisz ten przepis dając mu odpowiednią wg ciebie ilość gwiazdek.

Pyszny. W te Święta będzie znowu gościł na naszym stole. Dzisiaj zrobiłam i czeka sobie w spiżarce. To będzą pyszne Święta.
Wygląda obłędnie. Obowiązkowa pozycja na świątecznym stole.
Wyszedł przepyszny. Najlepszy dzień po zrobieniu. Ale ogólnie nie traci na smaku z czasem.
Ciasto wygląda przepięknie :) Fajnie ze uzywasz orzechy włoskie. Rok temu mialem pelno orzechow z dzialki, a potem wszystko to spleśniało. Niby maja miec dlugie terminy waznosci. Ja nie mam gdzie tego trzymać. Piwnicy nie mam w bloku mieszkam.