Bardzo prosty pasztet wieprzowy

Robicie pasztety?
Ja właściwie tylko na święta i tak się zastanawiam dlaczego?
Warto spróbować chociaż raz.
Zmieniając rodzaje mięsa i przyprawy każdy może znaleźć pasztet idealny dla siebie.
tutaj pasztet w wersji odstawowej. Taki jaki robiła moja mama, ale wtedy to była dużo trudniejsza sprawa. Zmielenie mięsa maszynką do mielenia mięsa, nie było proste i wymagalo sporo siły.
- 1,5 kg mięsa ( u mnie od szynki )
- 400 g wątróbki drobiowej
- 1 duża cebula
- 1 duża marchewka
- 4 duże jajka
- 1 sucha kajzerka ( można pominąć )
- sól
- gałka muszkatołowa
- olej
Mięso pokroić w dużą kostkę.
Marchewkę obrać i pokroić w talarki.
Włożyć razem do garnka, posolić, podlać niewielką ilością wody i dusić do miękkości.
Wątróbkę oczyścić. Cebulę pokroić w pióra. Obsmażyć razem na patelni z małą ilością oleju.
Kajzerkę namoczyć w wodzie. Odcisnąć.
Wszystko razem zmielić w maszynce.
Do zmielonych mięs i warzyw dodać rozmieszane jajka, przyprawy i dobrze wymieszać.
Masę przełożyć do form. U mnie starczyło jej na wypełnienie dwóch keksówek.
Piec w 180 º C przez godzinę. Pasztet ostudzić i schłodzić w lodówce.
Smacznego.
Jeśli skorzystałeś z tego przepisu lub masz jakieś pytania zostaw proszę komentarz.
Miło mi również będzie, jeśli ocenisz ten przepis dając mu odpowiednią wg ciebie ilość gwiazdek.
Na domowy pasztet zawsze się skuszę :)
Jak patrzę na takie pyszności, to się zastanawiam, dlaczego ja jeszcze nie kupiłam maszynki do mięsa.
Ja mam jako jedną z przystawek do robota. I faktycznie, jest bardzo przydatna w kuchni :)
Pasztet wygląda smakowicie.
U mnie piecze się pasztety przez cały rok. Mięsne i warzywne.
Smacznego!
Własnie się zastanawiam dlaczego tak rzadko je piekę.
Może i ja go zrobię skoro taki prosty :D
Myślę, że i ze zrobieniem trudniejszego nie miałbyś żadnych kłopotów :)
Bardzo smacznie.. i jakie ładne słońce!
Pierwsze takie ładne po zimie wtedy było :)
Pyszny, podobny mieliśmy na Wielkanoc, teściowa robiła ;)
Uwielbiam pasztety, Twój wygląda smakowicie :)
Robię pasztety i zdecydowanie wolę domowe wędliny w takiej postaci, pasty itp. niż produkty sklepowe. Przynajmniej wiem co jem :) Bardzo apetyczny jest Twój pasztet :) pozdrawiam
Pasztet świetnie wygląda. Prezentuje się lepiej niż ten sklepowy :) Pozdrawiam
Super pasztecik zrobiłaś :-) ja uwielbiam na kanapki z ogóreczkiem :-)