Ryba w zalewie octowej

Moja ryba właśnie trafiła do słoików.
Teraz już będzie nabierała smaku i czekała na odpowiedni moment, żeby trafić na stół.
Taka ryba w zalewie octowej to idealna propozycja dla wszystkich, którzy nie lubią robić wszystkiego na ostatnią chwilę.
Rybę można, a nawet trzeba przygotować wcześniej.
Żeby się dobrze przegryzła powinna postać w lodówce co najmniej 2 dni.
Nie dłużej jednak niż 3 – 4 tygodnie. Chyba, że ją poddacie pasteryzacji, wtedy może stac nawet kilka miesięcy.
- ok. 1 kg filetów ryby ( u mnie dorsz )
- mąka pszenna
- jajka
- bułka tarta
- sól
zalewa :
- 2 średnie cebule
- 1 szklanka octu
- 4 szklanki wody
- 5 listków laurowych
- 10 ziarenek ziela angielskiego
- 4 łyżki cukru
Filety pokroić na kawałki mniej więcej 5 x 10 cm.
Posolić. Obtoczyć najpierw w mące, potem w rozmąconym jajku, a na koniec w bułce tartej.
Dla lepszego krycia ryby oraz uzyskania grubszej panierki można powtórnie obtoczenie ją w jajku i bułce.
Smażyć na rozgrzanym oleju z dwóch stron do zrumienienia.
Cebulę pokroić w pióra.
Wodę z octem i przyprawami zagotować, dodać cebulę i zostawić na małym ogniu na 5 mint.
Zalewę przestudzić. Może być letnia.
Rybę ułożyć w słoiku na zmianę z cebulą i zalać zalewą tak, żeby przykryła całość.
Zakręcić.
Po całkowitym wystygnięciu schować do lodówki.
Smacznego!
Jeśli skorzystałeś z tego przepisu lub masz jakieś pytania zostaw proszę komentarz.
Miło mi również będzie, jeśli ocenisz ten przepis dając mu odpowiednią wg ciebie ilość gwiazdek.



Bardzo lubie taką. Mój tata taką robi.
Robiłam ją juz kilka razy. Świetnie sprawdza się na imprezach i szybko znika.
Robiłem i suber na imprezkę.