Puszyste bułeczki z ziemniakami czyli lipiec w Piekarni Amber

Po długiej przerwie udało mi się dołączyć do Piekarni Amber.
Tym razem z innymi blogerami piekliśmy bułki z dodatkiem ziemniaków.
U mnie przepis trochę zmieniony, to wynik mojego gapiostwa, po prostu nie doczytałam dobrze składników.
Na szczęście nic nie zaszkodziło to bułkom, które wyszły bardzo smaczne i na dodatek nic nie straciły ze smaku nawet na drugi dzień.
- 400 g mąki pszennej
- 2 łyżki ( 50 g ) miękkiego masła
- ½ szklanki ( 125 ml ) wody
- 25 g drożdży
- 1 łyżeczka ( 10 g ) cukru
- 2 większe ziemniaki ( 160 g po ugotowaniu )
- 1 łyżeczka soli

Ugotowane ziemniaki przecisnąć przez praskę.
Drożdże wymieszać z wodą, dodać pozostałe składniki i zagnieść z nich gładkie ciasto.
Można to zrobić robotem lub ręcznie.
Wyrobione ciasto przykryć i odstawić do wyrośnięcia.
Kiedy ciasto podwoi swoją objętość, podzielić je na 10 – 12 części.
Formować bułki.
Uformowane bułki położyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Zachować odstępy.
Przykryć i odstawić do wyrośnięcia.
Wyrośnięte bułeczki smarować mlekiem.
Piec w 200ºC przez 25 – 30 minut.

Smacznego!
Jeśli skorzystałeś z tego przepisu lub masz jakieś pytania zostaw proszę komentarz.
Miło mi również będzie jeśli ocenisz ten przepis dając mu odpowiednią wg ciebie ilość gwiazdek.
Razem ze mną bułki piekły :
Akacjowy blog – klik!
Apetyt na smaka – klik!
Codziennik kuchenny – klik!
Konwalie w kuchni – klik!
Kuchennymi drzwiami – Klik!
Kulinarna Maniusia – klik!
Moje kucharzenie – Klik!
Moje małe czarowanie – klik!
Ogrody Babilonu – klik!
Weekendy w domu i ogrodzie – klik!
W poszukiwaniu slow life – klik!





Wyglądają pysznie!
Pięknie się prezentują, wspaniałe bułeczki. Dziękuję za wspólne lipcowe pieczenie.
Śliczne i takie równiutkie. :)
Dziękuję za wspólny czas!
Agnieszko-pięknie Ci się upiekły. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wspólne wypiekanie
Bułeczki smakują obłędnie a ja dziękuję za wspólne lipcowe wypiekanie :_)
Pysznie wyglądają i na pewno genialnie smakują :)
Wspaniałe bułeczki. Bardzo miło się razem piekło :-)
Wyglądają cudnie i pysznie!
Mam nadzieję, że zostaniesz z nami w kolejnych odsłonach Piekarni…