Zupa sojowa

Prosta i pożywna.
Jedyny minus to czas przygotowania.
Jeśli nie macie zamrożonej ugotowanej soi i musicie zaczynać od namoczenia jej.
Tutaj jak w przypadku ciecierzycy, polecam ugotowanie większej ilości soi jednorazowo, poporcjowanie jej i zamrożenie.
Zupa w sam raz na nadchodzące zimne wieczory.
- 200 g suchej soi
- duża cebula
- marchewka
- 300 g kiszonej kapusty
- olej do smażenia
- łyżeczka kminku
- łyżeczka majeranku
- sól

Soję namoczyć na noc, a potem ugotować na miękko.
Jeżeli macie ugotowaną, zamrożoną soję, pomijacie ten etap i po prostu wyciągacie soje z zamrażalki.
Cebulę pokroić w kostkę i przesmażyć na oleju.
Marchew obrać i zetrzeć na tarce, dołożyć do cebuli i dalej smażyć.
Kapustę pokroić. Jeśli jest bardzo kwaśna można ją jeszcze przed tym przepłukać.
Wszystko połączyć w garnku, zalać wodą, doprawić i gotować razem pół godziny.
Oczywiście jak z każdą zupą, dłuższe gotowanie nie zaszkodzi.
Smacznego!
Jeśli skorzystałeś z tego przepisu lub masz jakieś pytania zostaw proszę komentarz.
Miło mi również będzie, jeśli ocenisz ten przepis dając mu odpowiednią wg ciebie ilość gwiazdek.
